Pokazywanie postów oznaczonych etykietą języki obce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą języki obce. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2015

Chcesz znaleźć dobrą pracę? Znajomość języka to konieczność - jakiego warto się uczyć?

W dzisiejszych czasach brak znajomości języków obcych może stanowić poważną przeszkodę w znalezieniu dobrej posady. Z drugiej strony znajomość rzadkich języków jest nie lada zaletą. Na pewno warto znać język angielski. Większość osób wykształconych posługuje się nim w mniejszym lub większym stopniu. Żeby zatem być bardziej konkurencyjnym niż reszta kandydatów, warto znać jeszcze jeden język obcy. W naukę jakiego języka najlepiej zainwestować?

Poniżej przedstawiamy listę języków, których warto poduczyć się chociażby na lektoracie.


Skandynawistyka to nazwa kierunku pod którym kryje się filologia duńska, norweska lub szwedzka. Kierunek jest oferowany przez Uniwersytet SWPS w Warszawie (możliwość studiowania filologii szwedzkiej lub norweskiej), Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu czy przez Uniwersytet Gdański, który oferuje również filologię duńską. Co rok maturzystów do skandynawistyki przyciąga zarówno fakt rosnącego zapotrzebowania na skandynawistów, jak i niesamowita kultura tych krajów.

Filologia fińska

Tę filologię oferuje między innymi Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Uniwersytet Warszawski. Liczba przyjmowanych kandydatów jest niewielka, toteż jej ukończenie gwarantuje znalezienie dobrze płatnej pracy.

Filologia angielska, iberystyka, germanistyka

Na tych filologiach nigdy nie brakuje chętnych: zarówno na studia stacjonarne, jak i niestacjonarne zawsze jest wielu kandydatów. Wynika to z tego, że po wspomnianych kierunkach - mimo rosnącej liczby ich absolwentów - wciąż jest łatwo znaleźć pracę, a języki te nierzadko są po prostu pasją osób, które decydują się na takie studia filologiczne. Angliści, hispaniści i germaniści - jeśli nie zajmują się tłumaczeniami - zawsze mogą liczyć na wiele godzin korepetycji z uczniami, jak i z osobami, które po prostu chciałyby poznać jakiś popularny język.

Filologie orientalne

O tym, że warto skończyć sinologię (filologia chińska), japonistykę, czy koreanistykę, wie każdy. Mało jednak osób wie, że tak naprawdę każdy niszowy język jest gwarancją znalezienia ciekawej pracy. Uniwersytet Warszawski czy Jagielloński obok wspomnianych kierunków oferuje również iranistykę (filologię perską), hebraistykę czy turkologię. Taki kierunek jak filologia mongolska jest przede wszystkim dla miłośników Mongolii, jednak niektórzy - szczególnie studenci filologii polskiej, którzy uczą obcokrajowców - powinni pomyśleć o przynajmniej podstawowej nauce mongolskiego, gdyż w szkołach języków obcych jest coraz więcej osób, które uczą się polskiego, a ich natywnym językiem jest właśnie mongolski. Kierunek mongolistyka i tybetologia jest oferowany przez Uniwersytet Warszawski, mongolistykę można również studiować na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza.


Portugalski to język, którym posługuje się ponad 210 mln osób zamieszkujących Portugalię oraz jej dawne kolonie: Brazylię, Mozambik, Angolę, Gwineę Bissau, Gwineę Równikową, Wyspy Świętego Tomasza i Książęcą, Republikę Zielonego Przylądka, Timor Wschodni oraz Makau. We wszystkich tych krajach jest on językiem urzędowym.

Są również kraje, w których język portugalski nie ma statusu języka urzędowego, lecz jest używany. Są to: Stany Zjednoczone, Francja, Republika Południowej Afryki, Wielka Brytania, Wenezuela, Kanada, Szwajcaria, Niemcy, Hiszpania, Australia, Luksemburg, Indie, ,Belgia, Urugwaj, Argentyna, Kuba, Sri Lanka Bermudy, Holandia, Barbados i Irlandia. Nauka języka portugalskiego będzie też prosta dla osób, które znają już język hiszpański, ale też w ogóle dla Polaków, bo dużo dźwięków z tego języka jest podobnych do tych, które znamy już z polskiego.

czwartek, 29 stycznia 2015

Znajomość którego języka obcego będzie najcenniejsza w przyszłości?



Z prognozy gospodarczej firmy PwC wynika, że wkrótce przydatna może być znajomość takich języków obcych jak chiński, rosyjski czy nawet hindi. Co do jednego, nie ma wątpliwości: absolutną podstawą rozwoju zawodowego jest i będzie znajomość języka angielskiego.

W czasach globalizacji posługiwanie się językami obcymi to jedna z najbardziej pożądanych umiejętności na rynku pracy. Rozwijając kompetencje lingwistyczne - inwestujemy w swoją przyszłość. Warto zatem wiedzieć, która inwestycja może z biegiem lat okazać się najbardziej trafiona.

Głównie angielski
Niezależnie od charakteru przyszłych przemian gospodarczych, bez wątpienia w najbliższych latach to język angielski studia pozostanie podstawowym narzędziem komunikacji na świecie. „Liczba osób mówiących po angielsku na całej planecie przekroczyła już 500 milionów. Ten język nie tylko zdominował świat przedsiębiorstw i handlu, ale jest też dodatkowo popularyzowany przez hollywoodzkie produkcje filmowe. Dzięki rozwojowi biznesu, zmienił się także cel nauki języka angielskiego. W dzisiejszych czasach większość osób nie uczy się go po to, żeby doskonale naśladować brytyjską wymowę, a raczej stawia na umiejętność skutecznej komunikacji” – tłumaczy Piotr Witkowski z warszawskiej szkoły językowej EnglishForYou.
Nawet przy uwzględnieniu potencjału Chin, Stany Zjednoczone wciąż będą jednym z najbardziej wpływowych państw w jutrzejszym świecie ekonomicznym, co potwierdzają badacze z firmy PwC. Razem z gospodarką USA na topie utrzyma się język angielski – obowiązujący jako urzędowy nie tylko w Stanach i Wielkiej Brytanii, ale i w innych państwach takich, jak Nowa Zelandia, Australia czy Kanada. Dlatego największe szanse sukcesu zawodowego mają osoby, które umieją dobrze posługiwać się tym językiem i uzupełniają tę wiedzę znajomością innego, może jeszcze nie tak popularnego w Polsce języka obcego.


Egzotyczna nisza
Nauka języka chińskiego jest w Polsce stosunkową nowością i od około pięciu lat wzbudza coraz większe zainteresowanie. Ten trend spowodowany jest ogromem potęgi jaką stanowią Chiny, przede wszystkim pod względem gospodarczym. Z raportu firmy PwC „World In 2050” wynika, że w już 2030 roku Chiny zdetronizują USA, które obecnie dominuje na rynku ekonomicznym i konsekwentnie utrzymają pierwsze miejsce przez kolejne 20 lat. Obecnie chiński już jest najbardziej rozpowszechnionym językiem świata. Używa go ponad miliard osób na całej planecie i liczba ta nieustannie rośnie. Znaczenie chińskiej gospodarki razem ze stopniem rozpowszechnienia tego języka może znacząco wpłynąć na rynek pracy i ustalić nowe kryteria przy rekrutacji pracowników, a także w wyborze partnerów biznesowych.
Drugim azjatyckim krajem najlepiej rozwiniętym gospodarczo są Indie i według prognozy PwC, utrzymają się one w czołówce trzech światowych potęg ekonomicznych przez co najmniej najbliższe 36 lat. Dzisiaj język hindi nie cieszy jeszcze się w Polsce dużą popularnością, niewykluczone jednak, że w przeciągu kilku lat może to ulec zmianie. Nauka języków rodem z Azji może okazać się strzałem w dziesiątkę szczególnie dla osób, planujących karierę w międzynarodowych korporacjach.                                                                                             

Obywatele Europy
Nasz kraj jest też na różne sposoby powiązany z innymi państwami należącymi do Unii Europejskiej, może warto zatem zaangażować się w naukę języków europejskich.
Jednym z najbardziej rozpowszechnionych na świecie języków rodem z Europy jest hiszpański. Choć estymowane liczby osób posługujących się na całym świecie tym językiem są różne w zależności od źródła to wszystkie nasuwają jeden wniosek: język hiszpański zdecydowanie plasuje się w czołówce czterech najbardziej przydatnych języków świata. Używany nie tylko w Europie, ale i w krajach Ameryki Południowej, przyciąga prostotą form gramatycznych oraz przyjemnym brzmieniem.

Osoby, które zamierzają rozwijać się zawodowo w swojej ojczyźnie coraz częściej doceniają wpływ, jaki na gospodarkę danego państwa wywierają jego geopolityczni sąsiedzi. Dla Polski ważnym krajem sąsiednim jest oczywiście Rosja. Będąca już teraz wpływowym gigantem ekonomicznym, zgodnie z raportem PwC przez najbliższe 15 lat
Rosja umocni swoją pozycję na światowych rynkach. Czasy PRL mocno zniechęciły Polaków do nauki języka rosyjskiego. Teraz, coraz bardziej pożądany przez pracodawców, język rosyjski przeżywa w Polsce swój renesans.